Na pierwszy weekend lutego 2024 roku Centrum Sportowo-Widowiskowe w Kozach zamieniło się w krainę małych pociągów. Beskidzka Grupa Modelarska zaprosiła na Wystawę Makiet Kolejowych, a wstęp był wolny, za dobrowolne datki. Byłem tam w niedzielne przedpołudnie i skupiłem się na tym, co najbardziej przyciąga wzrok: na szczegółach.

Świat 87 razy mniejszy
Większość makiet zbudowano w skali H0, czyli 1:87. Lokomotywa długości kilkunastu metrów mieści się tu w dłoni, a człowiek ma niewiele ponad dwa centymetry. Mimo to widać tabliczki na budynkach, kwiaty na polach i oświetlone okna wagonów.



Wśród wystawców była grupa Polska Makieta Modułowa H0. Jej makieta składa się z osobnych modułów, które łączy się w jedną całość na miejscu wystawy. W Kozach pokazali m.in. szlak na linii jednotorowej i Żwirownię Roszków, a pociągi kursowały zgodnie z przygotowanym rozkładem jazdy, jak na prawdziwej kolei.


Diabeł tkwi w szczegółach
Według wystawców publiczność najczęściej pytała o to, jak zrobiono detale. Nic dziwnego: na makietach dzieje się więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.










Lokomotywy
Parowozy, spalinowozy i elektrowozy w barwach dawnej polskiej kolei przejeżdżały przez wiadukty, mosty i stacje w regularnym rytmie.



Wystawa w skrócie
Kiedy: sobota 3 lutego 2024, 10:00–13:00 i 14:00–18:00; niedziela 4 lutego, 10:00–13:00 i 14:00–16:00
Gdzie: Centrum Sportowo-Widowiskowe w Kozach, pl. ks. Karola Kochaja 1
Organizator: Beskidzka Grupa Modelarska
Wstęp: wolny, dobrowolne datki