11 listopada 2024 roku, kilka minut przed południem, plac przed remizą OSP w Bieńkówce zapełnił się ludźmi. Strażacy w mundurach, młodzi strażacy, poczet sztandarowy, orkiestra dęta i mieszkańcy z biało czerwonymi flagami. O 12:00 orkiestra zagrała „Mazurka Dąbrowskiego”, a zebrani zaśpiewali go razem z całą Polską.

Hymn w samo południe
„Niepodległa do hymnu” to akcja, która od 2018 roku zaprasza Polaków, by w Narodowe Święto Niepodległości punktualnie o 12:00 zaśpiewać hymn państwowy. Pierwsza edycja odbyła się w setną rocznicę odzyskania niepodległości. Zainicjowało ją Biuro Programu „Niepodległa”. O tej godzinie hymn nadają stacje radiowe i telewizyjne, więc przyłączyć się może każdy: w szkole, w pracy, na rynku albo w domu. Chodzi o prostą rzecz: żeby w jednej chwili śpiewał cały kraj.

W Bieńkówce zbiórka była przed remizą. O 11:59 poczet sztandarowy stał już na swoim miejscu, a strażacy w mundurach oddawali honory. Hymn zagrała orkiestra, a zebrani śpiewali.


Skąd nasz hymn
„Mazurek Dąbrowskiego” powstał w 1797 roku we włoskim Reggio nell’Emilia jako „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech”. Napisał go Józef Wybicki dla żołnierzy generała Jana Henryka Dąbrowskiego, którzy walczyli u boku Napoleona z nadzieją na powrót do wolnej ojczyzny. Słowa „Jeszcze Polska nie zginęła” towarzyszyły powstańcom i emigrantom przez cały XIX wiek. Oficjalnym hymnem państwowym pieśń została w 1927 roku.

Po hymnie orkiestra grała jeszcze kilka minut. Ostatnie zdjęcia, zrobione o 12:10, pokazują ją wciąż przy instrumentach.


Więcej zdjęć z tamtego roku: Rok 2024 w kadrach.